Zakupy w Internecie

Sklepy Online



Jak bezpiecznie kupować w internecie?

Zakupy bez wychodzenia z domu - kilkanaście lat temu mogliśmy o tym tylko marzyć. Dzisiaj to codzienność. Coraz większy odsetek Polaków zaczyna korzystać z usług sklepów internetowych. Niesłabnącą popularnością cieszą się książki, telefony komórkowe, płyty CD oraz kosmetyki. Czy e-zakupy mogą być bezpieczne? Bez wątpienia. Należy tylko pamiętać o kilku podstawowych zasadach, a także znać swoje prawa, zwłaszcza wiedzieć, kiedy od umowy można odstąpić zwracając sprzedawcy towar.

Z okazji Światowego Dnia Konsumenta przypadającego na 15 marca Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomniał, iż bez względu na to, kto jest naszym kontrahentem w Internecie (czy jest nim przedsiębiorca, czy też inny konsument) zawsze warto się trzymać określonych zasad.

Dekalog kupującego w sieci:

Informacja to podstawa

Na przedsiębiorcach zawierających z konsumentami tzw. umowy na odległość spoczywa szereg obowiązków. Polegają one głównie na informowaniu klientów m.in. o swoich danych, istotnych właściwościach świadczenia, cenie i warunkach płatności, terminie i kosztach dostawy, miejscu i sposobie składania reklamacji, prawie odstąpienia od umowy. Wszystko po to, by klient dokonujący zakupów on-line wiedział z kim ma do czynienia i jaki produkt jest mu oferowany. Ochronę konsumenta w przypadku tego rodzaju transakcji przewiduje ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. nr 22, poz. 271 ze zm.).

Powyższe informacje powinny być sformułowane jednoznacznie, czyli w sposób zrozumiały i łatwy do odczytania dla przeciętnego użytkownika.

Nie podoba ci się towar? Możesz go zwrócić

Najważniejszym uprawnieniem konsumenta kupującego w sklepie internetowym jest to, że od umowy takiej można odstąpić bez podawania przyczyn. W tym celu wystarczy złożyć stosowne oświadczenie na piśmie w terminie 10 dni od dnia wydania rzeczy. Co ważne, do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem. Stąd też nie musimy nadawać przesyłki priorytetem i liczyć, że dotrze do adresata w wymaganym terminie. Istotna jest bowiem data stempla pocztowego. Niemniej jednak z praktycznego punktu widzenia oświadczenie o odstąpieniu od umowy warto wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru (a więc z żółtą zwrotką). Wówczas - po otrzymaniu zwrotki - będziemy dysponowali dowodem, że przedsiębiorca nasze oświadczenie otrzymał.

W razie odstąpienia od umowy jest ona uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To co strony świadczyły ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Zwrot świadczeń (a więc przede wszystkim naszych pieniędzy) powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty.

W wypadku odstąpienia od umowy przez konsumenta przedsiębiorca ma obowiązek poświadczyć na piśmie zwrot świadczenia.

Cenny czas

Choć wydawałoby się, że 10 dni to wystarczająco dużo czasu, by dobrze zastanowić się nad przydatnością dokonanego w sklepie internetowym zakupu, to jednak dla wielu jest to za mało. Na szczęście spóźnialscy mogą często liczyć na znacznie dłuższy termin do odstąpienia od umowy, wynoszący nawet 3 miesiące. Skutek taki następuje w razie braku pisemnego potwierdzenia przez przedsiębiorcę informacji m.in. o swoich danych, istotnych właściwościach świadczenia, cenie i warunkach płatności czy prawie do odstąpienia od umowy.

Pamiętaj o wyłączeniach

Niestety, nie od każdej umowy zawartej na odległość możemy odstąpić. Dotyczy to zwłaszcza przypadków:

Ponadto odstąpienie od umowy nie jest możliwe w sytuacji, gdy nie podlega ona wszystkim lub tylko niektórym przepisom o umowach zawieranych na odległość.

Dotyczy to m.in.:


Autor: Tomasz Konieczny - Gazeta Podatkowa Nr 231 z dnia 2006-03-27

Źródło: www.bankier.pl